Sezon grzybowy nie kończy się w październiku. W listopadzie, a nawet w środku zimy, w polskich lasach wciąż można znaleźć kilka smacznych gatunków. To grzyby, które rosną na drewnie i znoszą chłód — opieńki, boczniaki i płomiennica zimowa. Sprawdź, jakie grzyby zbierać późną jesienią i zimą.
Większość grzybów naziemnych kończy owocowanie z pierwszymi silnymi przymrozkami — zwykle w listopadzie. Ale grzyby rosnące na drewnie działają według innych zasad. Martwe pniaki i pnie nie zamarzają tak szybko jak gleba, a rozkładające się drewno wydziela ciepło. Dlatego właśnie na pniakach znajdziesz grzyby, gdy wokół leży już szron.
Opieńki owocują w kilku falach przez całą jesień, a ostatnia fala potrafi wypaść w listopadzie, gdy inne grzyby już zniknęły. Rośną gromadnie na pniakach drzew liściastych. Pamiętaj o dwóch zasadach: gotuj minimum 10 minut i zbieraj wyłącznie okazy, co do których masz pewność — ich sobowtór, hełmówka jadowita, jest śmiertelnie trujący.
Boczniak ostrygowaty to grzyb, który w naturze pojawia się dopiero po przymrozkach, od października do marca. Rośnie na pniach drzew liściastych — buku, wierzby, topoli, brzozy. Ma charakterystyczny muszlowaty kapelusz i przyjemny anyżowy zapach. Wymaga gotowania. To jeden z najłatwiejszych grzybów zimowych do rozpoznania — żaden trujący gatunek nie wygląda podobnie.
Płomiennica zimowa (w Japonii znana jako enoki) rośnie od października do marca, a szczyt ma w listopadzie–lutym. Znajdziesz ją na pniach i pniakach wierzby, topoli, buku i wiązu. Poznasz ją po aksamitnym, ciemnobrązowym do czarnego trzonie i śliskim, miodowożółtym kapeluszu. Znosi mróz — po odmarznięciu wraca do życia. To jedyny grzyb jadalny, który masowo występuje w polskich lasach zimą. Świetny na zupy i sosy, używa się głównie kapeluszy.
W latach z ciepłą, wilgotną jesienią podgrzybek brunatny owocuje aż do listopada. Rośnie pod świerkami i sosnami na mszystych polanach. To jeden z nielicznych grzybów naziemnych, które potrafią przetrwać pierwsze przymrozki bez uszczerbku.
Choć zima to dla większości grzybiarzy czas odpoczynku, dla znających las to szansa na świeże grzyby, gdy inni już dawno schowali koszyki. Jeśli dopiero zaczynasz, sprawdź potencjał swojej okolicy na mapie KrainaGrzybow.pl i wróć do lasu po przymrozkach — warto.